Blog > Komentarze do wpisu
arte lust

spoglądam w was ciągle, srogim spojrzeniem
nie kłaniacie się przechodząc, nie uśmiechacie
popękane
brudem zarzygane, czemu kłamiecie?
zawsze najpiękniejsze, zawsze jaskrawe
refluks w żołądku
zawsze zapominacie
już jestem zmęczony
waszym odbiciem.

***
czwartek, 22 grudnia 2011, entity82

Polecane wpisy

  • toksyn spiętrzenie

    Neurotoksyny piętrzyły się w głowie z pragnienia, tęczówki haratały jej skórę w konwulsjach, impuls elektrostatyczny wydostający się z kory dotykał jej ud gdy u

  • [pamiętam...]

    pamiętam nas, kiedy staliśmy pośród łąk, lecz nastał czas, że legło w gruzach marzenie. spadają z drzew ptaki, niebo ciska kamieniami obraca w popiół naszą więź

  • słodki smak

    coś się poruszyło przyczajone za rogiem zalane cementem rozgniata drżenie słowem poczęte zamknięte w wazonie taranem bierze silnym rozpędem pękająca magma rozta

TrackBack
TrackBack URL wpisu: