niedziela, 18 lutego 2007
(...)
Cisza nastała...czy to oznaka próżni? Nie ma prawdziwej ciszy, kiedy nawet najmniejszy ślad kurzu, pokrywa powierzchnie w kompozytowej dysharmonii; najmniejsze drobinki dwutlenku węgla, lewitujące w wiązce całunków; mikroskopijne cząstki owinięte w dotyku azotowego chłodu; rozmagnetyzowane bieguny jednoimiennych ładunków elektrycznych; powodują zakrzywienie pryzmatu załamującego się światła i kiedy próżnię zaczyna wypełniać szumiący dźwięk, niesłyszalny w zakresie częstotliwości ludzkiego ucha...shhhh...
niedziela, 11 lutego 2007
krew na chodniku

przystanek tramwajowy
marznący deszcz
tłoczno na torach
w tramwaju też
ludzie w pośpiechu
znieczulicy smak
krew na chodniku
starszy człowiek na wznak...

nie słychać karetki
sam ludzki szmer
człowiek umiera
w kolorze czerw
tramwaj odjeżdża
nie ma czasu na płacz
pogoda dżdża
w sam raz na śmierć...