sobota, 07 lipca 2007
Nokturn II

Rozżarzone niebo rozbłyska piorunami
a z nieba kapie stromy deszcz,

błyszczy i śpiewa nim nocą zagaśnie
oczy zmruży stary wieszcz.

Gwiazdy na niebie błądzą światłami
w oknie płonie świecy grot,

grzmoty walą jak waltornia dźwiękami
donośnie lecz subtelnie aż spływa pot.

Spaceruję w chmurach myślami daleko
jutro spadnę, znajdę cię

niespełnione przyrzeczenie woła
jakbym słyszał, kocham cię.

Ostatnie spojrzenie w przestrzeni dal
kosmos przywołuje mnie

budzi się dzień, poranną rosą
a ja wciąż jak we śnie...

***