niedziela, 23 września 2007
the birth of a star

Since the mattery has formed the life
it's been hanging there, in the abyss
the blackest hole, more than nothing
chained with force stronger than gravity...

By the touch of architect or the creator
burden bliss, inspired thought of ingeniousity
like a craft of the spider, perfectly shaped
web of the death and the life...

Caught in the heart of space
bound by the time, amazing flash
triggered with one gesture, like a
kiss of the lovers freed by touch...

Light blazed like a fusion storm
blowing the door of the universe
warping the time, shaping the form
uncovering from dust -- the star was born...

***
star-birth
13:18, entity82 , Poems
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 11 września 2007
...but you start to pray...

You scream to the heaven through sky and through sea
through earth and through worms, the doors without key.

You eat and adore the splendid atmosphere
you leap and you dare, without thinking, without fear.

You can walk, you can run, you can fly or drive
you can't reach, you won't go, you cannot be alive

Though you seak, have rules and things you obey
You can hope, and wish, but you start to pray...

***
21:10, entity82 , Poems
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 września 2007
Zamyślenie...

spadają z nieba myśli jak gwoździe
w nocy, po deszczu, umysł porośnie
mrokiem okryty jak włosy w kapturze
krople spływają w dół jak po sznurze.

spadające gwoździe jak igły bijące
w skórę jak w drewno łatwo wchodzące
w bólu ukłócia, tysiące powstałych,
ran ostrych czerwonych całych.

spadły wraz z deszczem gwoździe litości
przebijają myśli, przebijają kości,
opatrunek z papieru, ran zasklepienia
rażącej czerwienii, nocnego zamyślenia...

***
zamyslenie
sobota, 01 września 2007
Sarah Mclachlan -- "Dirty Little Secret"

Wiem wiem, coś się uparłem na te żeńskie wokale ;]. Ale cóż zrobić? Nie da się oprzeć kiedy ze strun wydobywa się anielskiego głosu dźwięk...

Sarah Mclachlan dostąpiła zaszczytu wpisania się na moją top listę artystek wszech czasów jako właścicielka dorodnych...strun głosowych :). Cóż więcej można rzec, tego trzeba po prostu podsłuchać (tam gdzieś na samym dole wpisu, somewhere at the bottom, tak tak, trzeba się przebić przez połacie liter i gąszcz sylab, znajdzie się video clip, jak nie chcecie to nie zwracajcie uwagi na animację...).

Ale zanim pozwolę wam przejść dalej, krótka geneza. Spacerowałem między regałami takiego dużego sklepiku, którego nazwa ma coś wspólnego z drugą co do wielkości planetą naszego układu słonecznego (dlaczego od razu kurna nie Jowisz! huh?), i moją uwagę przykuł regał z płytami.
Pomyślałem, że dawno nie kupiłem takiego przeżytku jakim jest płyta CD (kto by tam się przestraszył policji wdzierającej się do naszych domów, w poszukiwaniu nielegalnych utworów MP3!). I stałem się właścicielem dwupłytowego long playa pt. "DO NOT DISTURB". Jakże sugestywny tytuł pomyślałem. Zacząłem wertować okładkę z przodu i z tyłu (jakieś skojarzenia?): moloko, sarah mclachlan, slowtrain, novika (sic!), DJ Krush, Smolik, Mandalay, i paru innych mniej znanych (ale to mój punkt widzenia...)...no i stwierdziłem: "I'm takin' it!" (oczywiście zapłaciłem moimi ciężko zarobionymi pieniędzmi).
Po przyjściu do domu, nerwowo przeczesywałem Internet w poszukiwaniu recenzji (oczywiście pozytywnych), które by uzasadniły jakoś trafność zakupu. Ach, 90% recenzji było zachwycających! No i mogłem wystawić własną :). Chyba dalszy komentarz jest zbędny.

Dobra dość tego przynudzania...sam nie wiem co mnie dziś wzięło na takie rozpisywanie się...jestem dziś wyjątkowo wylewny, nieprawdaż? Enjoy or...eat the lead!


***

"Mały Mroczny Sekret"

Gdybym tylko wygrała los, kochany
Nie zawahałabym się
By wyznać to wszystko czego nie wyznałam przedtem
Nie mów, że już za późno

Bo polegałam na mych urojeniach
Byś tulił mnie nocą swym ciepłem
Przeczyłam całej swej zdolności do miłości
Jestem gotowa, zakończyć ten bój

Nie spałam całą noc pijąc
Topiąc cały smutek co dręczy
Nic nie przynosi ukojenia odkąd odszedłeś
To miasto mnie tak męczy
Gdzie z ust padają kpiny
Każdy plecami odwraca się
Opowiadają sekrety, które nie powinne zostać odkryte
Niczego nie da się z tego zyskać
Oprócz katastrofy...
Tu jest jedno...
Słyszałeś o moim przyjacielu
Wstydzi się teraz pokazać
ponieważ wszyscy znamy jego grzechy

Gdybym tylko wygrała los, kochany
Nie zawahałabym się
By wyznać to wszystko czego nie wyznałam przedtem
Nie mów, że już za późno

Bo polegałam na mych urojeniach
Byś tulił mnie nocą swym ciepłem
Przeczyłam całej swej zdolności do miłości
Jestem gotowa, zakończyć ten bój
Och, jestem gotowa zakończyć ten bój...

"Dirty Little Secret"

If I had the chance, love
I would not hesitate
To tell you all the things I never said before
Don't tell me it's too late

Cause I've relied on my illusions
To keep me warm at night
But I denied in my capacity to love
I am willing, to give up this fight

I've been up all night drinking
To drown my sorrow down
Nothing seems to help me since you went away
I'm so tired of this town
Where every tongue is wagging
When every back is turned
Their telling secrets that should never be revealed
There's nothing to be gained from this
But disaster...
Here's a good one...
Did you hear about my friend
He's embarrassed to be seen now
because we all know his sins

If I had the chance love
You know, I would not hesitate
To tell you all the things I never said before
Don't tell me it's too late

Cause I've relied on my illusions
To keep me warm at night
But I denied in my capacity to love
I am willing, to give up this fight
Oh, I am willing to give up this fight...

***
jesień

zapach jesieni
dotyk deszczu z nieba
i smak wolności...

***
 
1 , 2